Sklep z bielizną jest dla mężczyzn tym, czym sklep z zabawkami dla chłopców.
Ale bardzo niewielu mężczyzn nie czuje się skrępowanych, wchodząc do sklepu z bielizną, który jest przecież zwykle kameralny, pełen kobiet, zarówno kupujących, jak i kobiet z obsługi.
Mężczyzna nie może bezkarnie podziwiać wystawionych tam cudów, nie wystawiając się na ciekawe spojrzenia kobiet.
(Podpatrz w centrach handlowych mężczyzn przechodzących obok sklepów z bielizną. To pouczające i otwierające oczy doświadczenie.)
Zresztą, mężczyźni kochają nie tyle samą bieliznę, ile kobiety w bieliźnie.
Zwróć uwagę, że wszystkie katalogi z bielizną, a także internetowe sklepy z bielizną pokazują bieliznę NA CIELE kobiety. To jest to, co mężczyźni chcą oglądać. I dlatego też sklepy internetowe przeżywają prawdziwy najazd mężczyzn, którzy wreszcie mogą bezkarnie oglądać to, czego pragną i czego zawsze wstydzili się robić.
Oglądać kobiety w najbardziej wymyślnych i perwersyjnych sztukach bielizny jakie tylko można sobie wyobrazić.
Mówi się, że sklepy internetowe z bielizną są nawet pewną konkurencją dla stron… porno. Niezależnie zaś od tego, jak oceniać to zjawisko i jaki masz do niego stosunek, obrazuje to jedno: bielizna to najważniejszy element kobiecej garderoby. (Mężczyźni nie szturmują żadnych innych sklepów dla kobiet.)
Patrz: bielizna