22
Apr

Wielu ludzi popełnia pewien subtelny błąd, gdy wręcza przygotowany przez siebie prezent.

Ten błąd, to komentowanie swojego prezentu.

Najczęściej komentarze te są mniej więcej takie: “To taki skromny prezent”, “Nie wiedziałam, co może sprawić ci przyjemność, wybrałam więc to…”.

Albo w przeciwną stronę: “Zwróć uwagę na to, co ci przyniosłam, to coś bardzo specjalnego”.

Tak więc, swoich prezentów nie komentujemy. Ani nie podkreślamy tego, jakie niezwykłe, ani tego, że nie są niezwykłe.

Dlaczego?

Robiąc to, stawiasz odbiorcę prezentu w niezręcznej sytuacji. A siebie – w niekorzystnym świetle. Bo co można sobie pomyśleć o kimś, kto wręcza prezent i stwierdza jednocześnie, że nie podjął wysiłku, aby dowiedzieć się, jak kupić trafiony prezent, więc kupił byle co.

Albo, że prezent jest skromny. Dlaczego więc jest skromny? Czy osoba obdarowana ma poczuć, że nie zasługuje na lepszy?

Zachwalanie swojego prezentu jest jeszcze gorszą strategią, bo zmusza obdarowaną osobę do wyrażania wdzięczności. Prezent ma służyć sprawieniu przyjemności obdarowanemu, a nie zbieraniu laurów przez Ciebie.

Prezent musi obronić się sam. Bez zbędnych komentarzy. Jeśli Twój prezent jest skromny, ale gustowny, to ok. Ale jeśli jest skromy, bo byle jaki, to trudno, taki zdecydowałaś się ofiarować. Nie zmuszaj obdarowanego, aby zdejmował z Ciebie odpowiedzialność za fatalny gust. On już zostaje z fatalnym prezentem. Czy jeszcze chcesz, aby głaskał Cię za to po głowie i rozgrzeszał?

Wybieranie i ofiarowywanie prezentów jest sztuką. Chcesz zwrócić uwagę obdarowanego na fakt, że Twój wybór to wyjątkowy prezent? Zrób to subtelnie. Jedną z najlepszych dróg do tego jest odpowiednie opakowanie prezentu. Jeśli prezent jest opakowany pieczołowicie i równie pieczołowicie wręczony, z miejsca sprawia wrażenie, że jest to coś szczególnego.

Nie musisz nic mówić. Nic komentować. Pozwalasz, by prezent bronił się sam.

I tak powinno być.

Kolejne pomysły na prezenty:


Patrz: