To zdarzyło się prawie każdemu z nas. I pewnie nie jeden raz. Komórka rozładowała się właśnie wtedy, kiedy koniecznie, ale to naprawdę koniecznie trzeba było zadzwonić.
A ładowarka została w domu.
Rozwiązaniem jest nosić ładowarkę przy sobie. Ale to połowiczne rozwiązanie. Zawsze musisz mieć gdzie ją podłączyć. Jeśli akurat zabłądziłeś w lesie, może to być trudne.
Dlatego powstał YoGen, ładowarka, do której nie potrzebujesz energii elektrycznej. Jeśli masz trochę siły, aby kilka minut pociągać za sznurek, doładujesz telefon i bez problemu zadzwonisz.
Tylko pomyśl: podczas wycieczki w górach, urlopu nad jeziorem, wyprawy na ryby nad rzekę, plażowania na dzikiej plaży, czy choćby na grzybach YoGen daje Ci pewność, że Twoja komórka zawsze zadziała. W rzadkich wypadkach może to uratować Ci życie, częściej, oszczędzi Ci to mnóstwa kłopotów.
Ładowarka elektryczna jest niezbędna i będziesz używać jej na co dzień. Ale niekiedy będzie bezużyteczna, nawet, jeśli akurat będziesz ją mieć przy sobie.
Ładowarka samochodowa to przydatny gadżet, ale nie zawsze i nie wszędzie samochód jest w pobliżu.
Ładowarkę YoGen wykorzystywać będziesz najrzadziej, ale mogą to być te chwile, od których zależy najwięcej. Bo YoGen zabierzesz ze sobą wszędzie.
YoGen ma kompaktowe, kieszonkowe rozmiary. To bardzo lekka ładowarka. W obudowie odpornej na wstrząsy. Generuje energię już od pierwszego pociągnięcia sznurka.
Inne ciekawe prezenty:
- Swiss Tech Utili-Key 6 w 1
- Redman – otwieracz do butelek, który otwiera 2 butelki na raz
- Biurkowa perkusja na palce
- AK 47 Automatyczny Karabin Na Wodę
- Addictaball – trójwymiarowe puzzle, które wciągają jak narkotyk



