Totty Clicker Counter, czyli – w wolnym tłumaczeniu – Klikający Licznik Lasek. Albo po prostu: Klikacz (Kliker).
Do czego służy? Do zliczania flirtownych spojrzeń, wysyłanych Ci przez kobiety. Takie zastosowanie znalazł dla niego producent dezodorantu AXE.
Masz fenomenalnie większe szanse, aby zwrócić na siebie uwagę kobiet, jeśli używasz AXE, oczywiście.
Przynajmniej, wśród tych kobiet, którym zapłacono za udział w reklamie. W realnym życiu, może będziesz potrzebować własnych patentów, aby wygrać z Benem Affleckiem czy Borysem Szycem.
Albo też znajdziesz dla Klikacza inne zastosowanie.
Zawsze można zliczać na przykład ludzi wchodzących do kina. Każde kliknięcie cieszy!
Poniżej dwie reklamy, którym Klikacz zawdzięcza swoją popularność: z Benem Affleckiem (wersja amerykańska) i z Borysem Szycem (wersja polska).
Trudno rozstrzygnąć, czy są to jeszcze reklamy dezodorantu AXE, czy bardziej zapamiętamy z nich i zapragniemy właśnie Klikacza.
A w ogóle, to jak uważasz, która reklama jest lepsza: amerykańska czy polska?
Inne ciekawe prezenty:
- Gadający otwieracz do butelek, który liczy otwierane butelki
- Koszulki z napisami na prezent
- Okulary przeciwsłoneczne z mp3 i kamerą
- Prezenty imprezowe – czyli jak stać się bohaterem wieczoru
- Teleskopowy kieliszek do wódki




{ 4 comments }
Amerykańska lepsza ^^ U mnie w szkole normalnie wszyscy chłopcy z tym chodzą xdd
zdecydowanie polska
ten licznik lasek jest świetny po prostu ja też taki muszę mieć
Polska jest dużo lepsza Szyc jest bardzo naturalny, ten amerykański aktor jakiś skrępowany.